NA PAMIĄTKĘ
NASZEJ KOCHANEJ BABCI STASI


----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

STANISŁAWA WARDA
( 04.02.1906 - 17.04.2003 )

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

 

*

Należy się cieszyć dniem dzisiejszym
w trwodze przed jutrem, chwytać szczęście 
w przelocie, bo często za całe oparcie
i pociechę w życiu ma się tylko
wspomnienie szczęśliwego dzieciństwa.

                                         Babcia Wardowa

**

Myśl moja przy Was Trwa.
Wy wiecie, że czule was obejmuje
myśl moja zawsze żywa i gorąca przy Was,
a serca mego czułe uderzenia
składają Wam najlepsze życzenia :-)

w dniu dziecka 2001 i 2002 
dla Arka i Sebastiana
    Babcia Stasia 

***

babciaidzieci.jpg (63908 bytes)  dcp_4119babciasebastian.jpg (97791 bytes) dcp_4118.jpg (93547 bytes)

 babciastasia01.jpg (60684 bytes)   dcp_4128mamababciaciocia.jpg (98582 bytes)
  
dcp_4130mamababciaciocia.jpg (120144 bytes)  dcp_7270.jpg (114142 bytes) dcp_4133babcia.jpg (106183 bytes)

 dcp_4132babcia.jpg (122798 bytes)


****

WIOSNY ZADUSZNY DZIEŃ

(FRAGMENT)

Te białe ku mnie przybliż chryzantemy
I ów medalion ze ściany mi daj –      
I cicho teraz rozmawiać będziemy..  .
Był niegdyś – maj.

Maj był jasny, tak piękny, dziecino       
Że nie mógł długo trwać: jak mgły... jak
                                                         sny...

Kiedyś – w Zaduszny Dzień – szarą
                                            godziną,
            maj taki wspominać będziesz i Ty
Przyjdziesz siąść może w tym fotelu 
Gdzie życia mego dzień powoli gasł...
  Cyt! – Cyt! – Nich wskrześnie widmo
                                                 sprzed lat wielu
       Ostatni raz.                                            
                                               
   Czemu tak drgnęły kwiaty – tam – na
                                                               stole
       Wionęło chłodem...dziwnym...Przymknij
                                                                        drzwi
      Był maj. Wprost z sadu dróżka wiodła
                                                                w pole...
Śni mi się, śni.

 

 ******

Bywa spokój myśliwego na czatach,
Spokój lędźwi dobrze wspartej o strzemię;
Bywa spokój zapomnienia po latach,
Spokój liścia opadłego na ziemię.

 *******

 

Na wieczną pamiątkę Tobie Babciu
tą stronę www stworzył
Twój wnuczek Sebastian

aktualizacja 06 kwietnia 2005 r. Arkadiusz Zduński